niedziela, 20 lipca 2014

Moja przygoda z k-pop'em.

Wszystko zaczęło się dwa lata temu, kiedy to w wakacje 2012r. obejrzałam bardzo popularny filmik na youtubie, w którym podstawiano polskie słowa do zagranicznych piosenek o nazwie "Mega mix". W pewnym momencie na ekranie pojawiła się piosenka SHINee o nazwie "Love like oxygen" (McDonald i kisiel, mniam~! XDD). Od razu jakoś wpadła mi w ucho, dlatego postanowiłam dowiedzieć się więcej o tym zespole. I tak to się właśnie zaczęło. Obczaiłam wszystkich członków zespołu oraz większość ich utworów. Potem doszły kolejne zespoły k-popowe, programy muzyczne oraz koreańskie programy rozrywkowe, dramy i nie tylko. Moje zafascynowanie Koreą i wszystkim co z nią związane trwa do dziś i nie mam w planach przestać się tym interesować. Uwierzcie mi, jeżeli ktoś raz wejdzie do świata k-pop'u, już trudno mu się stąd wydostać. Ten mem poniżej idealnie to przedstawia. :D

So true...


   
SHINee, czyli mój pierwszy zespół k-popowy, do tej pory jest moim numerem 1. W jego skład wchodzą: Key, Onew, Minho, Taemin oraz Jonghyun. Moim ultimate biasem jest Kim Jonghyun, jednak moim zdaniem wszyscy są idealni D: Obecnie moimi ulubionymi zespołami zaraz po SHINee są m.in. Nu'est, B1A4, Boyfriend, U-kiss, Apink, 2NE1, Mblaq, Girls Generation, Crayon Pop oraz Girl's Day~ Do tej pory udało mi się obejrzeć 5 dram koreańskich, tj. "Love rain", "You're beautiful", "Drzewo życia", "Heirs", "K-pop extreme survival" oraz 1 japońską, czyli ekranizację kultowego anime "Ouran High School Host Club". Moje ulubione programy rozrywkowe to "Hello baby", "We got married", "The return of superman", "2 days and 1 night", "Hello counselor". Większość oglądam w telewizji za pośrednictwem kanału KBS World, który znajduje się pod numerem 255 w nc+. Co tydzień zasiadam również przed telewizorem, aby obejrzeć "Music bank" lub "Simply k-pop" i zachwycać się nowymi piosenkami moich ulubionych zespołów. ^^ 

Apink

SHINee


Yoogeun z programu "Hello baby".. Czyż on nie jest przeuroczy? >~<

Co właściwie sprawia, że tak nas ciągnie (a przynajmniej mnie) do koreańskiej, a także japońskiej muzyki i nie tylko? Być może to, że jest ona w jakiś sposób odmienna, zupełnie inna niż ta, z jaką spotykamy się na co dzień. Mimo to, że na początku nie rozumiemy tekstu, bardziej do nas przemawia niż polska, czy amerykańska muzyka. Oprócz tego te kraje znajdują się bardzo daleko od Polski, różnice kulturowe są dosyć duże, dlatego intryguje nas ta "inność" i chcemy się dowiedzieć więcej. Ja osobiście bardzo lubię samodzielnie uczyć się języka koreańskiego i sprawia mi to o wiele większą przyjemność, niż nauka np. niemieckiego do szkoły. 

Moja książka do nauki koreańskiego.


A teraz mam do Was pytanie~ Kto z Was ma zamiar pójść na koncert MBLAQ, który odbędzie się w Warszawie 4 października? Ja bardzo chciałabym się tam pojawić, ale obawiam się, że bilety będą za drogie albo nie zdążę ich kupić.. Pod znakiem zapytania zostanie jeszcze transport do Warszawy, ale najprawdopodobniej pojechałabym tam autobusem (mam do Warszawy około 7 godzin). W każdym razie będę robić co w mojej mocy, bo właściwie jest to moje marzenie żeby pójść na taki koncert. Do zobaczenia~! 


edit: Europejska trasa koncertowa MBLAQ została odwołana.. ;-;

2 komentarze: